czwartek, 9 lutego 2012

Charlie i fabryka czekolady - Roald Dahl

Autor: Roald Dahl
Tytuł: "Charlie i fabryka czekolady"
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 1964

Ocena: 
„Charlie i fabryka czekolady” to książka na którą trafiłam z tego co pamiętam przypadkowo.  Coś tam chyba o niej słyszałam, ale zachęcił mnie przede wszystkim tytuł.  Intrygujący i zaciekawiający – dlaczego nie sięgnąć?
Charlie pochodzi z bardzo ubogiej rodziny. Mieszka razem z rodzicami i ich rodzicami, czyli z babciami i dziadkami w małym domu. Posiadają tylko jedno łóżko, które zajmują seniorzy rodu ze względu na ich podeszły wiek. Rodzinę utrzymuje jedynie ojciec Charliego, który pracuje w niewielkiej firmie produkującej pastę do zębów. Kiedy firma zaczyna upadać, mężczyzna traci pracę, a rodzina dochody. Pewnego dnia dowiadują się, że Willy Wonka, który posiada największą fabrykę słodyczy na świecie do tej pory zamkniętą przed ludźmi, zaprasza do swojego królestwa piątkę dzieci. Przepustką jest bilet, który można znaleźć w czekoladzie.

Charlie, który dostaje czekoladę tylko raz w roku, w swoje urodziny, również bardzo chce zwiedzić fabrykę. Wie jednak, że szanse na to, że znajdzie bilet są znikome. Dziwnym trafem jednak, pewnego mroźnego dnia, znajduje na ulicy banknot. Z znalezionym pieniędzmi idzie do sklepu i kupuje czekoladę. Jakie jest jego szczęście, gdy jego oczom ukazuje się złoty bilet! Z dziadkiem może zwiedzić ogromną fabrykę a na końcu czeka na niego miła niespodzianka. Jaka? O tym przekonacie się w lekturze.

Ta książka jest niezwykła. Porywa czytelnika i przenosi go w niezwykły świat pana Wonki. Wkraczamy w świat  nieprawdopodobny i choć wiemy, że to co czytamy jest nierealne, nie chcemy w to wierzyć. Autor operuje niezwykle łatwym do przyswojenia, prostym i lekkim językiem i doskonale buduje fabułę powieści. Stajemy oko w oko z niebezpieczeństwami i pokusami czekającymi na dzieci zwiedzające fabrykę i uśmiechamy się do siebie pod nosem.

„Charlie i fabryka czekolady” to powieść, która posiada jednak coś więcej niż standardowe lektury dla dzieci. Posiada morał, niezwykle widoczny i dający do myślenia. W życiu liczy się coś więcej niż tylko pieniądze i sława. Potrzeba skromności, delikatności i przede wszystkim najważniejsza jest miłość.

Czy polecam powieść Roalda Dahl’a? Oczywiście. To genialna książka dla dzieci i dorosłych. Warto podać ją swojemu dziecku, które wchodzi w szkolny wiek, bo będzie oczarowane. Wiem to po przykładzie swojego brata, który z książek czyta tylko tego autora. PO przeczytaniu obowiązkowo trzeba też ekranizację, która dorównuje swojej papierowej wersji.

Gorąco polecam!

7 komentarzy:

  1. Zdaje się, że kiedyś czytałam. Ale najbardziej z książek pana Dahla uwielbiam "Matyldę" :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, już jako całkowicie dorosła osoba, i zachwyciłam się. fantastyczna historia, genialny język. Film nie umywa się do książki. "Matylda" też jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie czytałam, ale film był bardzo fajny

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze kiedy chce mi się coś słodkiego myślę o tym filmie i ,,wypijam'' w myślach tą piękną fontannę czekoladową co była na początku filmu. Książki nie czytałam, ale chyba się skuszę... na pączka z czekoladą! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie film był super

      Usuń